Pokazywanie postów oznaczonych etykietą młodość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą młodość. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 sierpnia 2010

fragment dramatu

Kamil: [nagle jakby opanowuje przerażenie]
Co?

Szymon:
Czego szukasz chłopcze w tym śmietniku, odbycie miasta, zsypie waszych egzystencji?

Kamil:
Niczego... To znaczy... Podobno gdzieś tutaj...

Szymon:
Zmarł. Przedawkował głód i chłód.

Kamil:
Zmarł...?

Szymon:
Ale zostawił coś dla ciebie.

Kamil: [z nadzieją]
Co?

Szymon:
Kazał w twarz ci napluć.

-----------
niezłe co? to pewnie był jedyny fajny fragment tego wybitnego dzieła :P

Pająki

Jestem pająkiem
Mieszkającym w twoim ciele
Jestem piękna
Umiem wszystko
Jest mnie wiele

W twoich włosach plotę sieci
W twoich oczach moje dzieci
Myją zęby ranną pora
Nim do szkoły się wybiorą
By studiować na twej twarzy
Co dziś złego się wydarzy

Jestem pająkiem
Mieszkającym w twoim ciele
W lesie twoich kończyn
Uplotłam sieci wiele

Taka twoja tajemnica
Której nie znasz nawet ty

Młodość...

Psynarchy - rule by psychedelic drug users

we wszechswiecie jest kilkadziesiat bilionow galaktyk
w moim mozgu jest kilkadziesiat bilionow neuronow
odnajduje kazdą z nich
i milcze


Replikacja

Nosze w sobie
Bogow
Z mym nasieniem
Daje im dom


Poezja z poczatku XX wieku o narkotykach. Dzisiaj.


Question authority. Socrates died for that.



are you shure you want to delete the following folder? [catholicism]
Yes No
Yes


Brain Desktop


To musi
Byc straszne
Katolik


Chaos nie jest rozkładem

Katolicyzm juz umarl
W mojej swiadomosci
Nie istnieje

Dzis po raz pierwszy
Usmiercilem religie
Nic sie nie stalo


Widzialem galaktyke
Ktos widzial Jezusa na talerzu